Wpływ IT Governance i innych praktyk zarządczych w IT na wzrost firmy. Przydatność rozwiązań informatycznych w walce z kryzysem. Techniki budowy i zarządzania przedsięwzięciami informatycznymi. Strategia IT i zarządzanie wartością wg Val IT. Wdrażanie standardów w informatyce m. in. Cobit, ITIL, ISO27001 czy CMM. Budowanie porozumienia i partnerstwa między informatykami a biznesem. ----- Oficjalny blog Tadeusza Kifner.
Blog > Komentarze do wpisu

Historia pewnych wizji i prognoz część 2

Ciekawe czy obecnie w kryzysie nie wychodzi na jaw właśnie brak pomysłu na zarządzanie działaniami analityków i ekspertów, podobnie jak wspomniany szef projektu nie miał pomysłu na zarządzanie wdrożeniem systemu – miał tylko wizję. Tylko, że wizja to nie wszystko – trzeba jeszcze postępować według jakiś zasad, posiadać określoną kulturę pracy, metody, standardy... aby minimalizować ryzyko pomyłek i błędów.


Czy było widać „ład” w działaniu analityków rynku? Czy firmy analityczne posiadały regulacje i mechanizmy kontrolne, aby uniknąć samowoli poszczególnych osób i zminimalizować efekty błędnych prognoz. W dalszym ciągu prześcigają się kto wyda opinię bardziej szokującą, a kto mniej. Euro będzie po 6 złotych czy po 4? Która z tych firm potem przyzna się do błędów? Która się przyznała? Wykonała jakiś gest zadośćuczynienia? Ratingi minęły się z rzeczywistością, a prognozy były nietrafione i co z tego? Wczoraj kraj „taki a taki” miał rating „AAA”, a po kilku dniach tylko „B”. Euro miało być po 5 złotych, a jest po 4,25 zł. Ekspertyzy, choć technicznie doskonałe, były naciągane i nieadekwatne. Kto to kontrolował czy można ufać w ogłaszane w mediach dane ekspertów?

 

Skutek dla nas? Klient w okienku bankowym płacił (i płaci) więcej za produkty bankowe, firmy pozbywały się (i dalej pozbywają) zbyt drogich pracowników, stanęły (i stoją) inwestycje, zblokowano (i dalej się blokuje) wydatki budżetowe, gospodarka dryfowała i będzie dryfować. Przecież kryzys nie przyszedł nagle! Agencje i eksperci od ratingów powinni to wiedzieć i dać znać, bo od tego są! Im się ufa, tak jak temu kierownikowi projektu, który miał dowieźć na czas wdrożony system. Zarząd firmy ufał, inwestował w niego, ale przyszedł czas, kiedy same wizje nie wystarczyły, a prognozy nie były traktowane poważnie. Zarząd firmy zażądał podania realnych faktów, metod pracy, zasad działania i zweryfikował prowadzenie projektu wynajmując audytorów. Opowiadanie bajek jest dobre na dobranoc, ale gdy od tego zależy los firmy czy całych społeczeństw bajki muszą być podparte rzetelną wiedzą, obliczeniami, techniką i ETYKĄ.

 

cdn.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009, cgeit
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Polecam

Książki pana Davida Maister:
- Zarządzanie firmą usług profesjonalnych,
- Prawdziwy profesjonalizm.

Książka "Polityka bezpieczeństwa i ochrony informacji"



blogi
Profesjonalne bezpłatne statystyki www